Kiedy po raz pierwszy ST.CROIX zaprezentowało serię wędzisk AVID ze śmiechem zapytałem szefa firmy, co ma oznaczać ta nazwa, jako że "avid" znaczy po angielsku "pazerny".
- They're really avid for fish - zabrzmiała odpowiedź, czyli "Są naprawdę pazerne na ryby". Pośmialiśmy się trochę, ale potem przyszedł czas na poważne zajęcie, czyli na testowanie spinningów należących do wspomnianej "pazernej" serii. I w tym momencie absolutne zaskoczenie - już po kilku rzutach wrażenie, że oto pojawiła się nowa jakość.
Wyjście na ryby, zwykle poprzedzone jest przygotowaniami. Tak więc, najpierw plan. Jaki gatunek będzie przedmiotem naszego zainteresowania. Czy będą to drapieżniki, czy też spokojnego żeru? Jaka woda? Rzeka, jezioro, który z odcinków? Którą z metod preferować na istniejące warunki pogodowe, a także planowaną porę dnia, czy nocy? Dobór i przygotowanie sprzętu do wybranej techniki, przygotowanie zanęt, przynęt itd.
Matrix 67 - odbiornik GPS , wykreślacz map elektronicznych oraz echosonda w jednym urządzeniu.
Narzekamy często na handel, na producentów. Bardzo często narzekamy na handel sprzętem wędkarskim i tych, którzy go wytwarzają. Narzekaniem na żyłki już jesteśmy tak zmęczeni, że czasami za dobrą monetę bierzemy brednie wypisywane na opakowaniach, brednie podawane w reklamach i brednie wygłaszane przez podpłaconych ekspertów. A największy przekręt jakiego na nas, na
wędkarzach, na konsumentach dopuszcza się rynek, to właśnie sprzedaż żyłek. Wiadomo, żyłka się rwie, żyłkę często się wymienia, żyłka szybko starzeje się, czyli interes pewny, wciąż się kręci a wędkarze wciąż wrzucają pieniądze do tej skarbonki bez dna.
Wybór przyponów i materiałów na przypony na rynku amerykańskim jest przeogromny. Według ostatnich badań AFFTA (Amerykańskie Stowarzyszenie Handlu Sprzętem Muszkarskim) najlepiej sprzedają się pstrągowe przypony RIO. Powód tego stanu rzeczy jest jeden: JAKOŚĆ. Na największym na świecie rynku muszkarskim nikt nie oszczędza na jakości przyponów - jednego z najważniejszych elementów zestawu, którego nieodpowiednie właściwości mogą zmarnować wyprawę lub, co gorsza, okazję połowu ryby życia.
Rzadko jesteśmy świadkami przewrotów w budowie tak tradycyjnego sprzętu jakim jest sprzęt wędkarski. Pierwszą nowością technologiczną, która zmieniła oblicze konstrukcji wędzisk było zastosowanie włókien szklanych i węglowych w miejsce dotychczas tradycyjnie stosowanych materiałów naturalnych. Odtąd największe i najbardziej renomowane firmy wędkarskie prześcigały się w opracowaniu coraz to nowych modeli blanków stworzonych na bazie włókna węglowego.
Słynna "modułowość" włókien, jak - także na swojej stronie www - zapewnia St. Croix, nie jest jedyną miarą jakości wędziska. To wypadkowa wielu czynników. Rzecz jasna, St. Croix większość swoich blanków wykonuje z wysokomodułowych włókien węglowych. Stworzył własną, firmową klasyfikację materiałów służących do produkcji. Nawet w tak wąskim zakresie, jak samo nakładanie warstw i mieszanek na rdzenie, liczy się więcej zmiennych niźli tylko fizyczne określenie modułu. Sama ta wartość odnosi się jedynie do sztywności fizycznej blanku - i to dopiero po uwzględnieniu zarówno sztywności węgla, jak i zywic spajających konstrukcję.
Miłośnikom sportów zimowych znana jest dobrze firma SMITH produkująca znakomite narciarskie gogle. Specjalistyczną filią tej korporacji jest firma Action Optics wytwarzająca najwyższej jakości okulary polaryzacyjne dla wędkarzy.
Maciek Gorecki i Wojciech Żbikowski <w.USUNzbikowskiUKRYTY@FILTRSPAMUkrokus.USUNnet.USUNpl>
RIO to wiodąca firma amerykańska. Od wielu lat RIO produkuje wyłącznie sznury i przypony. Cała wiedza , doświadczenie oraz umiejętności doprowadziły do powstania produktów o bardzo wysokiej jakości. Wiedzą to, Ci wszyscy którzy wędkują używają linki i przypony tej firmy.
Rok 1929 kojarzy się z początkiem Wielkiego Kryzysu, czyli z początkiem końca wielu fortun i wielu firm. Dla muszkarzy rok ten ma jednak wielkie pozytywne znaczenie: w 1929 powstała firma R.L. WINSTON.
St.Croix - Premier
Rok 1999 był rokiem ponownego wielkiego debiutu firmy St.Croix. Zaprezentowała ona nową serię wędek z rodziny Premier. Szefowie firmy mówią, że seria ta będzie przebojem wielu sezonów, a to ze względu na wysoką jakość i perfekcję konstrukcji.
Era wędzisk sandaczowych, szczupakowych, boleniowych, pstrągowych - i jakichś tam jeszcze - minęła. Kij dobiera się teraz do warunków łowiska, wytrzymałości linki, wagi przynęt i... przewidywanej wielkości zdobyczy. I nie oznacza to wcale konieczności posiadania kilkunastu wędzisk - ten sam model może doskonale sprawdzać się jako kij pstrągowy oraz szczupakowy i sandaczowy do łowienia z łódki.
Wiele papieru zapisano tekstami o tym, jakie powinny być dobre wędziska grafitowe. Cóż, papier wszystko zniesie, gorzej z wędkarzami. Tak naprawdę to oni decydują o tym co dobre, a co złe. Czasami się spierają, czasami dyskutują, a czasami zgodnie chwalą już przy pierwszym kontakcie z nowym kijem. I właśnie taka wyjątkowa zgoda i jednomyślność ma miejsce w przypadku najnowszej serii spinningów oferowanych przez amerykańskiego wytwórcę ST.CROIX - "Legend Elite". Gdyby przyszło jednym słowem scharakteryzować te nowe kije, to na usta ciśnie się tylko jedno określenie - rewelacyjne! Znany ekspert w dziedzinie wędzisk i autorytet na tym polu powiedział - "Złota struna!"