|
|
Shop :: About products :: SUFIX - czyli są jeszcze żyłki, którym można ufać SUFIX - czyli są jeszcze żyłki, którym można ufać
Narzekamy często na handel, na producentów. Bardzo często narzekamy na handel sprzętem wędkarskim i tych, którzy go wytwarzają. Narzekaniem na żyłki już jesteśmy tak zmęczeni, że czasami za dobrą monetę bierzemy brednie wypisywane na opakowaniach, brednie podawane w reklamach i brednie wygłaszane przez podpłaconych ekspertów. A największy przekręt jakiego na nas, na Na czym polega przekręt? Pierwszy, najskuteczniejszy i nagminny to zaniżanie rzeczywistej średnicy żyłki. Stary wyga przychodzi do sklepu, chce kupić żyłkę, prosi o kilka próbek, wiąże węzeł, szarpie, zrywa i wreszcie wydaje opinię - ta jest dobra, ta jest najmocniejsza. Wychodzi z zadowoloną miną, tylko nie wie, że właśnie został okpiony, wystrychnięty na dudka. Po prostu podsunięto mu żyłki, które nie trzymały średnicy, wystarczy nieuchwytna dla oka różnica setnych części milimetra , aby żyłka która w rzeczywistości była najlepsza, wypadła najgorzej w przeprowadzonym teście.
Dlaczego? Ano dlatego, że wszystkie pozostałe w rzeczywistości były grubsze i stąd brała się ich rzekoma dobra wytrzymałość. Proste? Proste i zabójczo skuteczne, tylko ofiarami są nabywcy, wędkarze, my. A wytwórcy, ci prawdziwi w fabryce, nie ci którzy na krążku nalepiają swój znak firmowy? Część z nich traktuje to jako normalny proceder i dostarcza towar z gotową, fałszującą prawdę naklejką w imię zasady "klient nasz Pan". Część udaje, że nie wie o co chodzi i zamawiającemu dostarcza towar bez etykiety, twierdząc, że dalej już ich nic nie obchodzi. Wreszcie są tacy wytwórcy, którzy działają uczciwie, produkują doskonałe żyłki i bezlitośnie starają się tępić oszustów. Niestety, u nas, w Polsce, przy biernej postawie organizacji chroniących konsumenta, rozpasało się nagminnie oszustwo w zakresie oferowanych na rynku żyłek, a uczciwi, co bardzo smutne, mają słabą siłę przebicia...
Obecnie do grupy rynków, na których SUFIX jest obecny i dyktuje tempo rozwoju dołączył także rynek polski. Wprowadzono szereg rodzajów żyłek, które w zasadzie przebijają wszystko co dotychczas w naszych sklepach możemy znaleźć. SUFIX wytwarza żyłki specjalistyczne dla spinningistów, dla karpiarzy, dla sumiarzy, do łowienia na spławik i bez, do połowów słodkowodnych i w morzu, żyłki tonące, pływające, słabo widoczne w wodzie i niewidoczne całkowicie. Długo można prezentować ofertę SUFIX-a i długo można przytaczać dane. Zacznijmy zatem bliższą prezentację produktów amerykańskiej firmy od żyłki "Magic Touch".
Jest bardzo wytrzymała na rozciąganie, odporna na dynamiczne oddziaływania w postaci nagłych szarpnięć, wytrzymała na węzłach, trudnoodkształcalna pod naciskiem, trudnościeralna, o małej pamięci (brak sztywnych spiral!) i wreszcie wyjątkowo łatwo przechodząca przez przelotki. Średnica podawana przez producenta jest średnicą rzeczywistą i co najważniejsze jest idealnie zachowana na całej długości. Wytrzymałość podawana przez producenta jest wytrzymałością średnią, nie maksymalną. Średnią wynikającą z testów wykonanych na suchej i mokrej żyłce, z węzłem i bez, w różnych temperaturach otoczenia. Ta wartość jest prawdziwa, a nawet w większości praktycznych przypadków na łowisku jest zdecydowanie przekraczana! Ponadto, uwagę zwraca wręcz idealna powtarzalność względnego wydłużenia, które na dodatek w porównaniu z innymi znanymi żyłkami jest zdecydowanie mniejsze. Oznacza to, że "Magic Touch" świetnie nadaje się do łowienia i zacinania ryby na dalszych odleglościach, co z kolei ma niebagatelne znaczenie w przypadku spinningu i odległościówki.
| |||||
|
|
||||||